„Piernikowe Serce” oficjalna premiera. Gwiazdy i goście na premierze, wywiady.

Premiera filmu „Piernikowe Serce” w Złotych Tarasach w Warszawie przyciągnęła tłum aktorów, twórców oraz znanych gości. Produkcja, którą zrealizowano na bazie powieści Agnieszki Lis „Marcepanowa miłość”, została zaprezentowana szerokiej publiczności 24 listopada. To ekranizacja, która rozwija literacki pierwowzór i pokazuje go w nowej, świeżej odsłonie.

Wśród gości pojawili się m.in. Krzysztof Rutkowski z żoną, Renata Pałys, Grzegorz Daukszewicz, Anita Sokołowska czy Dorota Chotecka. Obecność tak wielu nazwisk sprawiła, że wydarzenie nabrało wyjątkowego charakteru i przyciągnęło uwagę mediów.

Bohaterowie o swoich rolach – co powiedzieli podczas premiery?

Małgorzata Socha – Dagmara

Aktorka przyznała, że jej bohaterka to postać bardzo złożona:

„Mówią na nią szalona ciotka. Pełna energii, radosna ale w środku kompletnie pogubiona. Nie pogodziła się ze śmiercią ojca, ma pourywane relacje z matką i nie radzi sobie w miłości.”

Socha wyjaśniła również, że Dagmara żyje z ciężarem niespełnionej obietnicy — miała założyć kawiarnię        i tym samym spełnić marzenie ojca.

Piotr Głowacki – ojciec, mąż, torunianin

Aktor z dumą podkreślał swoje związki z miastem:

„Skoro sam jestem z Torunia, to ta rola niosła dodatkową odpowiedzialność. […] Toruń to miasto wolności — każdy znajdzie tu coś dla siebie.”

Głowacki zaznaczył, że zależało mu na oddaniu autentycznego charakteru bohatera i miasta.

Mikołaj Roznerski – weterynarz z złamanym sercem

Roznerski zdradził, że jego postać darzy uczuciem Dagmarę graną przez Sochę:

„Mój bohater to lekarz weterynarii — uroczy, ale nieszczęśliwie zakochany. To człowiek, który nie potrafi odnaleźć się w tej relacji.”

Choć nie brał udziału w toruńskich zdjęciach, wspominał, że miasto zna od młodości dzięki babci.

Jakub Strach – współczesny nastolatek

Aktor opisuje swojego bohatera jako osobę pełną sprzeczności:

„Rozważny, wrażliwy, ale jednocześnie wycofany. Typowy współczesny nastolatek.”

Podkreślał też świetną atmosferę na planie:

„Jedliśmy razem, graliśmy w bilard — dzięki temu szybko złapaliśmy wspólny język.”

Stefan Pawłowski – Cezary

Pawłowski opowiedział o swojej roli, która niesie silny ładunek emocjonalny:

„Cezary przechodzi potężną przemianę. Mierzy się       z uzależnieniem od hazardu i widmem rozpadu rodziny. To rola, która zostawia ślad.”

Po raz pierwszy na dużym ekranie :

Weronika Mania – Zuza

Ta część była wcześniej pominięta — teraz w pełnej wersji:

Młoda aktorka podkreśla, że jej bohaterka łączy w sobie cechy z zupełnie różnych światów:

„Jest wrażliwa, artystyczna, a jednocześnie ma naturę buntowniczki. Zuza to mieszanka skrajnych temperamentów.”

Weronika Mania świetnie wspomina współpracę z partnerem na ekranie:

„Najlepiej grało mi się z Jakubem Strachem — jest bardzo pracowity i skupiony.”

Przyznała też, że na planie czuła się jak w prawdziwej rodzinie:

„Pan Piotr Głowacki i pani Barbara Kurdej-Szatan tworzyli cudowną atmosferę. To było bardzo rodzinne doświadczenie.”

O Toruniu powiedziała jednoznacznie:

„Podczas jarmarku święta czuć było wszędzie. Toruń zostanie mi w głowie jako miasto, które pachnie Bożym Narodzeniem.”

Inspiracja: książka Agnieszki Lis

Twórcy filmu sięgnęli po powieść „Marcepanowa miłość”, która stała się fundamentem dla filmowego scenariusza. Choć film rozbudowuje niektóre wątki      i dodaje własne akcenty, to właśnie emocjonalne relacje z książki stanowią jego serce.

Wydarzenie pełne energii, emocji i filmowego blasku

Premiera „Piernikowego Serca” pokazała, jak duże zainteresowanie budzi ta historia — zarówno wśród fanów kina, jak i osób związanych z branżą. Wywiady z aktorami ujawniły, że każda z postaci ma swoją wewnętrzną drogę, a sam film to nie tylko opowieść o relacjach, ale też o zmianie, odwadze i poszukiwaniu własnego miejsca.